Zacznij od potrzeb czytelnika

Dobra struktura bloga odpowiada na dwa pytania: po co ktoś odwiedza witrynę i gdzie powinien kliknąć dalej. Jedna osoba szuka konkretnej porady, inna chce poznać autora, a jeszcze inna przegląda wszystkie teksty na wybrany temat. Wpisy, kategorie i strony stałe pomagają obsłużyć te różne potrzeby. Nie trzeba jednak tworzyć wielu działów przed opublikowaniem pierwszego tekstu.

Na początek wypisz kilka tematów, o których zamierzasz pisać, oraz podstawowe informacje, których czytelnik będzie szukał niezależnie od daty publikacji. Następnie spróbuj ułożyć z nich krótkie menu. Jeśli nazwy działów brzmią podobnie albo trudno wyjaśnić różnicę między nimi, uprość podział. Nawigacja ma pomagać w wyborze, a nie przedstawiać całego planu wydawniczego naraz.

Wpisy służą do rozwijania konkretnych tematów

Wpis to samodzielny materiał: poradnik, opis doświadczenia, odpowiedź na pytanie lub omówienie zagadnienia. Zwykle trafia do listy artykułów i może być przypisany do kategorii. Czytelnik powinien zrozumieć jego temat już z tytułu, a po otwarciu znaleźć treść zgodną z tą zapowiedzią. Warto też zadbać o czytelne śródtytuły i odsyłacze do innych, rzeczywiście powiązanych wpisów.

Nie traktuj każdego krótkiego komunikatu jak nowego działu witryny. Jeśli planujesz serię o pielęgnacji roślin, pojedynczy wpis może dotyczyć podlewania, a kolejny wyboru miejsca dla doniczki. Oba pozostają osobnymi tekstami, które można później poprawiać. Gdy informacje w starszym wpisie przestają być przydatne, zaktualizuj go lub wyraźnie uporządkuj, zamiast zostawiać czytelnika z dwiema sprzecznymi wersjami porady.

Kategorie grupują wpisy, ale nie zastępują planu treści

Kategoria jest półką na wpisy dotyczące szerszego obszaru. Na blogu o roślinach mogłyby to być na przykład „Pielęgnacja”, „Gatunki” i „Problemy”. Każda nazwa powinna podpowiadać, jakich tekstów można się spodziewać po jej otwarciu. Jeżeli kategoria zawiera tylko jeden wpis i nie masz pomysłu na kolejne, być może jest zbyt wąska. Z kolei dział, do którego pasuje prawie wszystko, niewiele pomaga w przeglądaniu.

Dobrą praktyką jest ustalenie kilku kategorii na podstawie planowanych tematów, a potem sprawdzanie ich przy dodawaniu nowych wpisów. Zapytaj: gdzie czytelnik szukałby tego artykułu? Jeśli pasuje do wielu miejsc, wybierz najbardziej pomocny podział zamiast mnożyć podobne etykiety. Tagi, o ile ich używasz, mogą opisywać bardziej szczegółowe motywy, ale nie są konieczne na start. Puste archiwa i długie listy niemal identycznych nazw utrudniają orientację.

Strony stałe odpowiadają na pytania o blog i jego prowadzenie

Strona stała przedstawia informacje, do których czytelnik może chcieć wrócić w dowolnym momencie. Typowe przykłady to „O blogu”, „Kontakt” lub strona wyjaśniająca, od czego zacząć lekturę. W przeciwieństwie do wpisu nie musi pojawiać się w chronologicznej liście artykułów. Jej treść warto przeglądać, gdy zmienia się sposób prowadzenia witryny, zakres tematów lub dane kontaktowe.

Nie każda treść, która długo pozostaje aktualna, musi być stroną stałą. Szczegółowy poradnik o przesadzaniu roślin nadal może być wpisem: należy do określonego tematu i dobrze pasuje do listy podobnych artykułów. Strona stała przyda się raczej do przedstawienia celu bloga albo zebrania linków prowadzących do najważniejszych poradników. Dzięki temu nie trzeba kopiować całych artykułów do menu.

Ułóż prostą nawigację i sprawdzaj ją w praktyce

W głównym menu zwykle wystarczy miejsce na stronę główną, wejście do wpisów lub najważniejszych kategorii oraz kilka stron stałych. Jeśli kategorii jest dużo, nie muszą wszystkie zajmować miejsca na górze ekranu; mogą być dostępne na stronie z listą tematów. Nazwy w menu powinny być zrozumiałe także dla osoby, która widzi blog po raz pierwszy. Tekstowe, opisowe odnośniki są czytelniejsze niż przyciski, których znaczenie wynika wyłącznie z ikony.

Przetestuj układ prostym zadaniem: otwórz stronę główną i spróbuj znaleźć jeden konkretny wpis, informacje o autorze oraz sposób kontaktu. Zrób to również na wąskim ekranie. Jeśli po drodze trzeba zgadywać znaczenie nazw lub wielokrotnie wracać, zmień kolejność i opisy linków. Wraz z rozwojem bloga wracaj do tego testu: kategorie można połączyć, nazwy doprecyzować, a stronę „Zacznij tutaj” uzupełnić o nowe, przydatne materiały.

Wróć do kategorii ↗